jaja dawcy: ale czy dziecko poczuje się jak moje?

na początku byłem zbulwersowany tym pomysłem. „Nie będziemy tego robić!”Powiedziałem pogardliwie, gdy konsultant ds. płodności zasugerował in vitro przy użyciu obcych jaj. „Jaki w tym sens?”

” nosiłbyś dziecko swojego partnera, „odpowiedział,” tworząc silne więzi w czasie ciąży i rodząc dziecko.”

pokręciłem głową. „Nie, to nie dla mnie. W każdym razie, nadal wierzę we własne ciało.”

dziwnie na mnie spojrzał. Czy nie koncentrowałam się, kiedy pokazał mi różnicę między jajeczkiem 30-latka a 40-latkiem na ekranie komputera? Jedna przypominała jasną, błyszczącą planetę podobną do Saturna, a druga niewyraźną plamę. Cóż, nie, bo cierpiałem na pozornie powszechne złudzenie, że jestem młodszy, sprawniejszy i bardziej płodny niż ktokolwiek w moim wieku.

– powodzenia-powiedział, podając mi rękę. „W wieku 44 lat masz około 1% szans na poczęcie w cyklu. Mam nadzieję, że ci się uda.”

jego nonszalancja przyprawiła mnie o dreszcze. „Dawstwo oocytów? To takie dziwne!”I railed at my partner, Richard, back at home. „Założę się, że chciał wyciągnąć od nas więcej pieniędzy.”

kilka dni później zadzwonił były kolega i wspomniał, że przechodzi proces przesiewowy adopcji, po próbie zajścia w ciążę naturalnie, następnie przez regularne in vitro i wreszcie za pomocą jaj młodszej siostry.

” jajka twojej siostry? Czy to nie kazirodztwo?”Cóż za odrażający pomysł, pomyślałem.

problem w tym, że nie rozumiałam, co to znaczy tęsknić za dzieckiem. Dopóki nie poznałam Richarda, miesiąc przed moimi 42 urodzinami, myślałam, że nie będę miała żadnego. Bycie matką zawsze mnie męczyło. Prawdopodobnie mógłbym pójść na to w wieku 30 lat, ale nie miałem wtedy wystarczającego zaufania do moich partnerów. Nie byłam gotowa i nie poznałam właściwej osoby.

z Richardem mogłem jednak wyobrazić sobie dzielenie się radością i trudem wychowywania dzieci; widziałem, że rodzicielstwo będzie dla nas partnerstwem. Kochałem go też absolutnie i był zdesperowany, by zostać ojcem.

pobudzona moją miłością do niego, coś nowego zaczęło mnie napędzać – „biologiczny impuls”, o którym ludzie mówią. Ale nadal nie był szczególnie silny. Kiedy po raz pierwszy spróbowaliśmy począć, byłem zadowolony, ale nie mogłem przestać martwić się o przyszłość, o pieniądze i o to, jak sobie poradzę bez snu. Potem poroniłam, w wieku dziewięciu tygodni.

w szpitalu dzień po tym, jak zaczęłam krwawić, miałam prześwietlenie i zobaczyłam tętno płodu na monitorze. Siedem dni później nie było tam nic poza pustym workiem, który wyglądał jak przebity balon. Nagle wszystko się dla mnie zmieniło. Obsesyjne pragnienie dziecka pochłonęło mnie jak mgłę. To było to małe pulsujące bicie serca, tak myślę. Prześladował mnie jak sygnał o pomoc. Czułem, że powinienem zrobić więcej, żeby go uratować.

pocieszyłam się myślą, że łatwo będzie znów zajść w ciążę. Jednak po kolejnym poronieniu pół roku później nic się nie stało. Miałem testy i próbowałem wspomaganego poczęcia; pojechaliśmy na wakacje, aby „odpocząć”. Spieszyłem się po 45. urodzinach. Zaręczyliśmy się: mile widziane odwrócenie uwagi.

nadszedł czas, aby zmierzyć się z faktem, że moje szanse na osiągnięcie pełnej ciąży z własnymi jajkami były minimalne. Już od miesięcy zastanawiałam się nad pomysłem użycia jaj dawcy, pchania, ciągnięcia i sondowania, próbując się z tym pogodzić. Słyszałem o kilku przypadkach kobiet w mojej szerszej grupie znajomych zajść w ciążę w ten sposób. Przyjaciele dość przypadkowo wspominali o ludziach, których znali, którzy poczęli za pomocą jaj innej kobiety. Nikt nie zauważył, że wydawało się to dziwne lub nienaturalne. Zamiast tego zgodzili się, że jeśli będzie to wybór między tym a pozostaniem bezdzietnym, nie zawahają się.

jaki był mój problem? Czy to ego? Były szczególne cechy rodzinne, które chciałem przekazać w moich genach, odziedziczone aktywa, które były widoczne w moich siostrzenicach, że nie chcę, aby moje dziecko straciło. Zastanawiałam się też, czy będę w stanie odpowiednio związać się z dzieckiem, które nie ma żadnego rodzinnego podobieństwa. Czy rozpoznam go lub ją jako moją? Nigdy nie czułem się szczególnie macierzyński, zastanawiałem się, czy będę potrzebował tego poczucia dziedziczności, aby odnosić się do mojego syna lub córki.

nie mogłam się powstrzymać od przypomnienia sobie niezliczonej ilości razy, kiedy powiększyłam niemowlę i powiedziałam: „on ma twoje oczy!”czy nie wygląda jak jej ojciec?”Używanie jaj innej kobiety wykluczyłoby możliwość plamienia wgłębień mojego brata w moim dziecku, lub sposób mojej babci z maszyną do szycia. Wyobrażałem sobie przyjaciół i krewnych chodzących na skorupkach jaj, kiedy chodziło o omawianie podobieństwa rodzinnego, lub wkładanie w to stopy, lub po prostu próbując być uprzejmy. „To zabawne, wygląda dokładnie jak ty, mimo że nie jest, no wiesz, er…”

Genealogia była również elementem: zawsze rozkoszowałem się słuchaniem o tym, co zrobili moi dziadkowie na wojnie i oglądaniem ziarnistych zdjęć moich pradziadków. Jak dzieci z jajkiem dawcy będą się czuły w stosunku do swoich poprzedników, jeśli nie będą z nimi spokrewnione?

„Richard zapytał. Zdecydowaliśmy, że nie powinniśmy trzymać tego w tajemnicy. Jak moglibyśmy nauczyć ich szczerości, gdybyśmy ich oszukiwali? Dzieci mają szósty zmysł do takich rzeczy.

oczywiście zawsze byli w stanie wyśledzić swoich przodków po stronie Richarda, ale to nie obejmowałoby mnie i wszystkich moich cudownych opowieści, zwłaszcza tej o pra-wuju Karolu, który poszedł do banku i nigdy nie wrócił. Oczywiście krewni Richarda nie wydawali się tak interesujący jak moi, a przynajmniej jego rodzice nie byli zbyt rozmowni w sprawie swoich skandali i szkieletów. Czy bylibyśmy prawdziwą rodziną bez anegdotycznie obciążonego drzewa genealogicznego?

Nie wiem czemu byłem taki tępy. Z tego co wiem, żadna z tych trosk nigdy nie niepokoiła mojej siostry i jej wspaniałych adoptowanych synów. Co więcej, rodzicem, którego najbardziej kochałem i od którego otrzymałem największą troskę i czułość w moim życiu była moja zmarła macocha, z którą nie dzieliłem chromosomu, genu ani komórki krwi. Od momentu, gdy poznała mojego tatę, ta niesamowita kobieta sprawiła, że ja i moje rodzeństwo czuliśmy się tak samo kochani jak jej własne dzieci, a robiąc to, nauczyła mnie, jak robić to samo. Jak mogłam myśleć, że nie mogę pielęgnować dziecka z jajkiem dawcy? To była obraza dla pamięci mojej macochy.

mimo to, zdecydowawszy się na drogę dawcy, wciąż Szukałem połączeń, które połączyłyby mnie w jakiś szczególny sposób z jajkiem, które będę pielęgnować. To był romantyczny rodzaj uporu i przez chwilę nie mogłem się go pozbyć. Zacząłem wymyślać mitologię, która łączyła mnie z jajkiem.

utrata anonimowości dawcy w Wielkiej Brytanii, w 2005 roku, spowodowała niedobór nasienia i dawstwa jaj, a coraz większa liczba Brytyjczyków zaczęła szukać leczenia niepłodności za granicą. Richard i ja zostaliśmy poinformowani z dobrej strony, że Hiszpania przoduje w przenoszeniu zarodków poprzez dawstwo oocytów, a ponieważ urodziłem się w Hiszpanii, chociaż dla angielskich rodziców, a ludzie zawsze mówili, że wyglądam po hiszpańsku, to pasowało do mojego lotu fantazji.

zastanawiałam się nad Hiszpanką, która zostanie moim dawcą jajek. Brytyjski konsultant ds. płodności powiedział mi, że ludzie w Hiszpanii są kulturowo bardziej altruistyczni niż ci w Wielkiej Brytanii; mają znacznie większą częstość oddawania nasienia, komórek jajowych i narządów. Ale bycie dawcą jaj jest przede wszystkim aktem finansowym, choć współczującym, i martwiłem się, że dotknięte ubóstwem kobiety robią to mniej z wyboru, niż stawiają Jedzenie na stole.

po kilku badaniach zdecydowaliśmy, że będziemy szukać leczenia w klinice w Alicante na południu Hiszpanii. Nic nie wiedziałem o Alicante, poza tym, że to była sceneria historii, którą kiedyś opowiedział mi mój ojciec. W latach 60. podróżował tam w interesach. Pewnego popołudnia, siedząc w pół-Piwnicznej sali konferencyjnej, obserwując przechodniów na ulicy przez okna wysoko w ścianie, zobaczył zapierającą dech w piersiach piękną kobietę, której czarne włosy kręciły się za nią. Pod wpływem kaprysu tłumaczył się kolegom i pobiegł, by ją odnaleźć.

podczas próby poderwania kobiety Na ulicy w tych dawno minionych czasach pod Franco, ćwiczeniem było kontynuowanie jej wypowiadania dziwacznych komplementów, bezlitośnie błagając ją, aby zatrzymała się i porozmawiała z Tobą. Wygląda na to, że tata był raczej biegły w tym zwyczaju, mimo że był żonaty i miał dzieci. Śledził ją przez dobre 20 minut, aż w końcu odwróciła się do niego. Spotkali się na kawie kilka razy, zanim odgadła jego stan cywilny i upuściła go, ale on nigdy nie zapomniał o jej urodzie, błyszczących włosach i nieśmiałym uśmiechu, który dała mu pod koniec jego zdecydowanego pościgu.

Clickety-clackety poszedł wahadło mojego psychicznego Krosna, jak przypomniałem sobie tę wątpliwą opowieść. Co jeśli kobieta była przypadkiem babcią dawcy moich jaj? Podobał mi się ten pomysł. To była więź. Zrozumiałem też, że to było totalnie szalone i trzymałem to dla siebie.

plusem tej głupoty było to, że przestałam się martwić o przekazywanie moich genów mojemu dziecku i rozwinęłam preferencję dla moich fantazyjnych sojuszy nad moimi prawdziwymi relacjami. Tak, jesteśmy całkiem sprytną, artystyczną gromadką, ale uzależnienia i choroby psychiczne są również powszechne wśród nas. Oczywiście, kto wiedział, z jakiej rodziny może pochodzić dawca moich jaj, ale pocieszeniem było myślenie, że moje dziecko może być lepsze bez moich genów.

wygląd był jednak problemem. W końcu udowodniono, że życie jest łatwiejsze, jeśli jesteś atrakcyjna, a ja chciałam jak najlepiej dla mojego dziecka. Ale o ile-dość obrzydliwie-w Ameryce można wybrać dawcę, oglądając jej film i wierzę, że płaci się dodatkowo za ładniejsze i lepiej wykształcone jaja kobiet, o tyle w Europie nie powinno się przejmować takimi rzeczami. Aktualny stan zdrowia dawcy i rodzinna historia medyczna są ważnymi czynnikami-i słusznie.

mimo to wciąż próbowałem znaleźć podstępny sposób na zapewnienie lepszego dawcy. Nie byłoby nierozsądne prosić o dobre zęby, prawda? Oczywiście ze względów zdrowotnych. Czułem się z tym nieswojo, ponieważ było to w jakiś sposób echo XIX-wiecznych kontroli rynku niewolników, ale zapytałem o to samo. Patrząc wstecz, myślę, że to był tylko sposób na kontrolę nad procesem, i pomimo zapewnień kliniki, założę się, że nie zwrócili na to uwagi.

Richard i ja pojechaliśmy do Alicante na wstępne spotkanie. Nasza wizyta zbiegła się z wielką uliczną paradą, podczas której maszerujące orkiestry dęte grały melodie, które przywołały żywe przebłyski moich wczesnych lat życia w Hiszpanii. Wszystko dopasowane! Czułam duchową więź; tak miało być. Tak więc nie miało znaczenia, że wybrana przez nas Klinika zrobiła mniej niż pozytywne wrażenie: Tłumacz był jak automat, konsultant głaskał mnie po ramieniu, otrzymaliśmy niejasne wyjaśnienie procedury, a łączniczka z pacjentem otworzyła głowę wokół drzwi, aby zobaczyć, jak mam badanie wewnętrzne, zupełnie niepotrzebnie.

w domu rozmawiałem z przyjacielem znajomego, który był skutecznie leczony w Czechach w klinice niepłodności z 10-miesięczną listą oczekujących. Powiedziała, że nie miała żadnego specjalnego powodu, aby wyjechać do Europy Wschodniej, z wyjątkiem tego, że klinika cieszyła się doskonałą reputacją, osiągnęła doskonałe wyniki i wydawała się mieć wysokie standardy zawodowe. Co więcej, opłata za jej leczenie wynosiła połowę tego, co Richard I ja rozwidlaliśmy. W mojej głowie rozległy się słabe dzwonki alarmowe, ale wierzyłem w moje hiszpańskie połączenie.

w Alicante po raz drugi, ponownie mniej niż pod wrażeniem protokołu naszej wybranej kliniki, w końcu przeszedłem transfer zarodka. Dwa tygodnie później mój test ciążowy wyszedł negatywny i pękła mi bańka fantazji. W ciągu kilku sekund, całe to gówno o tworzeniu linków i tworzeniu znaczeń wokół ofiarowanego jajka i dawcy wyleciało przez okno. Po prostu chciałem pojechać gdzieś, gdzie będę w bezpiecznych, profesjonalnych rękach i uzyskać pożądany wynik.

napisałam namiętny e-mail do dyrektora kliniki w Czechach. Ze względu na mój wiek, zgodził się dać mi odwołanie i traktować mnie przed świętami. Kiedy wysłał dane potencjalnego dawcy-coś, czego klinika w Alicante nie zrobiła – nie obchodziło mnie, że jest blondynką z niebieskimi oczami, moim przeciwieństwem wyglądu. Spodziewam się, że mógłbym wrócić i poprosić o więcej fizycznego dopasowania, ale wszystko, co miało dla mnie znaczenie, to to, że miała ten sam wzrost i wagę, 19 lat i była w doskonałym zdrowiu. Nie chodziło tylko o to, że byłam zdesperowana i nie chciałam wyglądać na wybredną; przebolałam się. (Chociaż kiedy usłyszałem, że była niepaląca, nie mogłem się powstrzymać, mając nadzieję,że nie była zbyt dobra.)

bliski przyjaciel Ryszarda zgłosił jej jaja. To była niezwykle miła i hojna oferta, ale wolałem pomysł anonimowego dawcy. Wyczułem, że będę czuł się nieswojo mając przyjaciela przy dziecku produkowanym z jej jajek. Może to być kwestia własności, choćby w mojej wyobraźni.

spotkałam się z kobietą, która była leczona w Czeskiej klinice i urodziła „magicznego synka”. Nie lubiłam pytać, Jak to jest być w ciąży z jajkami innej kobiety, ale ona mnie uspokajała. Urodziła już pięcioletnie dziecko, poczęte naturalnie, a ta ciąża nie czuła się inaczej-powiedziała. Wspomniała również, że przyjaciel reżysera nakręcił film dokumentalny o dawstwie oocytów i odkrył, że istnieją dowody na krzyżowanie chromosomów między matką a płodem. To miało sens, biorąc pod uwagę wspólny dopływ krwi i bardzo się ucieszyłem.

dyskutowaliśmy o tym, jak ludzie zareagowali na pomysł jej dawcy-dziecka z jajkiem. Jej przyjaciele byli dla niej na całym Księżycu, powiedziała. Jej teściowie byli początkowo zdezorientowani i grzecznie zapytali, czy to oznacza, że jest matką zastępczą. Czyjś pijany sąsiad niegrzecznie zapytał ją w pubie: „Jak to jest mieć DNA innej kobiety w sobie?”i” czy szpital powiedział ci, kiedy powiedzieć dziecku, że nie jest twoje?”

miałem dla niej jednego, dzięki uprzejmości mojego ojca, który powiedział z psotnym błyskiem w oku: „to jak mieć nieślubne dziecko, prawda?”

nic mnie to nie obchodziło, ale wciąż coś było nie tak. Czytałam wywiady z dorosłymi dziećmi z probówek, które czuły się zdenerwowane lub przygnębione przez myśl o okolicznościach klinicznych związanych z ich poczęciem. Ale czy naprawdę mógłbym wziąć pod uwagę takie wrażliwości? W końcu nigdy w życiu nie mieszkałam w okolicznościach własnego poczęcia – a moi rodzice rozpoczęli postępowanie rozwodowe w ciągu kilku lat od moich narodzin, więc kto powiedział, że moje poczęcie nie było również trochę sterylne? Rozejść się!

jak się okazało, podobała mi się bezbolesna, minutowa procedura, dzięki której dwa zarodki zostały przeniesione cewnikiem do mojego łona. Zacząłem chichotać w momencie, gdy młody uśmiechnięty lekarz wszedł do sali zabiegowej, spojrzał na mnie z nogami w strzemionach, potarł dłonie i powiedział coś w stylu: „dobra, chodźmy!”Rozbawiło mnie to, że ta radosna młodzież będzie próbowała mnie zapłodnić; to była cudownie absurdalna sytuacja.

na monitorze patrzyłem, jak dwa powiększone embriony delikatnie dryfują we mnie. Dwa tygodnie później Richard i ja cieszyliśmy się ostrożnie z pozytywnego testu ciążowego. Cztery tygodnie po tym, miałem skan w Londynie i słuchałem uderzenia-uderzenia-uderzenia dwóch uderzeń serca płodu. Łykaliśmy-dużo – i śmialiśmy się histerycznie przez kilka dni, ale gdy mijały tygodnie prowadzące do najważniejszego 12-tygodniowego skanowania, zaczęliśmy przyjmować bardziej zrównoważony widok. To było zastraszające, ale ekscytujące, przerażające, ale genialne; zalety znacznie przewyższają wady.

co Zabawne, Richard jest przekonany, że widział naszego dawcę, kiedy poszedł dostarczyć swoją spermę, pięć dni przed tym, jak przeszedłem transfer. Byłaby tam, by złożyć jaja tego samego ranka. Czy to możliwe, że to była ona? Była jedyną blondynką, niebieskooką, młodą kobietą w całej klinice, powiedział, co sprawia, że myślę, że być może tak jest. – Była naprawdę ładna-dodał. miło było to usłyszeć, chociaż bardziej interesował mnie jedyny inny szczegół opisu, jaki mógł mi dać, gdy go grillowałem: – czytała książkę.

jestem w piątym miesiącu ciąży z bliźniakami i to, czy to naprawdę był nasz dawca, nie ma znaczenia w końcu. Jak inni przyszli rodzice, nie możemy się doczekać, by poznać nasze dzieci, kimkolwiek są.

{{#ticker}}

{{topLeft}}

{{bottomLeft}}

{{topRight}}

{{bottomRight}}

{{#goalExceededMarkerPercentage}}

{{/goalExceededMarkerPercentage}}

{{/ticker}}

{{heading}}

{{#paragraphs}}

{{.}}

{{/paragraphs}}{{highlightedText}}

{{#cta}}{{text}}{{/cta}}
Remind me in May

Accepted payment methods: Visa, Mastercard, American Express i PayPal

będziemy w kontakcie, aby przypomnieć, aby przyczynić się. Zwróć uwagę na wiadomość w skrzynce odbiorczej w maju 2021 roku. Jeśli masz jakieś pytania dotyczące współpracy, skontaktuj się z nami.

  • Udostępnij na Facebooku
  • Udostępnij na Twitterze
  • Udostępnij przez e-mail
  • Udostępnij na LinkedIn
  • Udostępnij na Pintereście
  • Udostępnij na WhatsApp
  • Udostępnij na Messenger

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.