Próbowałem zaprzyjaźnić się z moim byłym, ale tylko dlatego, że chciałem wrócić do siebie

kiedy mój były zerwał, rozpaczliwie chciałem, aby został moim chłopakiem. Tymczasem chciał, żebyśmy byli przyjaciółmi. Więc się zgodziłem. Nie dlatego, że to była dojrzała rzecz do zrobienia lub dlatego, że nadal ceniłem jego przyjaźń, ale po prostu po to, żeby mieć szansę na odzyskanie go.

byliśmy przyjaciółmi, kiedy zakochał się we mnie za pierwszym razem.

zanim się zakochaliśmy, byliśmy najlepszymi przyjaciółmi, a przyjaźń była podstawą całego naszego związku. Więc jeśli zostaniemy najlepszymi przyjaciółmi po rozstaniu, nie ma mowy, żebyśmy nie wrócili do siebie … prawda?

myślałam, że odzyskanie go to jedyny sposób na wyleczenie mojego złamanego serca.

nie myślałem o tym, żeby od niego odejść. Myślałam tylko o byciu jego dziewczyną. Wiedziałam tylko, że nie chcę dłużej odczuwać bólu złamanego serca, więc im szybciej go odzyskam, tym lepiej.

nie wyobrażałam sobie życia bez niego.

Zycie bez niego w nim nie bylo. Nie chciałam sobie nawet wyobrażać, jaka będzie reszta mojego życia bez niego, nawet jeśli to oznacza, że możemy być tylko przyjaciółmi na razie. Na tyle ciężko było poradzić sobie z faktem, że nie jest już moim chłopakiem — nie sądziłam, że kiedykolwiek będę mogła żyć bez niego jako ktoś, do kogo mogłabym zadzwonić, kiedy byłam zdenerwowana.

starałam się dać mu wszystko, czego chciał.

chciał zostać przyjaciółmi, a ja się zgodziłam, bo myślałam, że oddanie mu tego, czego chciał, doprowadzi go do mnie. Stałam się jego „dziewczyną na tak”, ponieważ im więcej dawałam mu tego, czego chciał, tym bardziej myślałam, że kojarzy mnie ze szczęściem. Moja logika była wadliwa, ale byłem zbyt zdeterminowany, żeby go wtedy przekonać.

nie chciałam, żeby ruszył dalej.

jak miałam mu zapobiec znalezieniu kogoś innego, skoro nie jestem już częścią jego życia? Pozostając przyjaciółmi, czułem, że nadal mam jakąś kontrolę w jego życiu, jakbym mógł sprawić, że sytuacja rozegra się tak, jak chciałem. Gdybym tam była, nie mógłby ruszyć dalej. Przynajmniej tak myślałem.


gdybyśmy byli przyjaciółmi, a ja byłabym w jego życiu, to nie mógłby o mnie zapomnieć. Przypominało mu się, co mieliśmy za każdym razem, gdy mnie widział lub nawet mówił do mnie. Nie byłby w stanie wymazać mnie ze swoich myśli i wspomnień, gdybyśmy nadal pisali i spotykali się, nawet jeśli to nie było Romantyczne … jeszcze.

myslalem, ze bedzie dbal o oczywisty ból, przez który mnie przechodzi.

nie mógł ukryć się przed złamanym sercem, przez które przechodziłam, ani przed faktem, że mój ból był jego winą, gdybyśmy nadal byli przyjaciółmi. Gdybym zniknęła z jego życia, nie wiedziałby, co się ze mną dzieje i mógłby po prostu udawać, że lepiej mi bez niego. Pozostając przyjaciółmi, mój ból zawsze był tuż przed nim, czekając, aż się zmyje, wyznając, że chce wrócić do siebie.

myślałem, że nasz związek właśnie się zwolnił.

w moim umyśle, nie było mowy, żebyśmy nie skończyli znowu razem. Zaplanowaliśmy naszą wspólną przyszłość, a moim nowym planem było, by ten pierwotny plan przetrwać, odzyskując go dzięki przyjaźni. Wiedziałam, że nie możemy być tylko przyjaciółmi.

nie myślałam o nim jak o moim byłym.

nie chciałem pogodzić się z faktem, że naprawdę zerwaliśmy. Nawet jeśli, to i tak był moim najlepszym przyjacielem na świecie. Kiedy płakałam, on był osobą, którą chciałam wysuszyć Oczy. Spędziliśmy razem lata, więc pomysł, że nie jest już moim partnerem, był dla mnie niezgłębiony.

myślałam, że znów się we mnie zakocha.

jeśli zdarzyło się to raz, dlaczego nie mogło się powtórzyć? Myślałem, że nadal jesteśmy tymi samymi dziećmi, które czują się do siebie przyciągane. Nie zdawałam sobie sprawy, że zerwaliśmy, bo byliśmy teraz innymi ludźmi. On chciałby być tylko moim przyjacielem, a ja pragnęłabym czegoś więcej.

sponsorowane: najlepsze porady dotyczące randek/związków w sieci. Sprawdź związek Hero witryna, gdzie wysoko wyszkoleni trenerzy relacji ci, uzyskać swoją sytuację, i pomóc osiągnąć to, co chcesz. Pomagają Ci w skomplikowanych i trudnych sytuacjach miłosnych, takich jak rozszyfrowanie mieszanych sygnałów, przezwyciężenie rozstania lub cokolwiek innego, o co się martwisz. Natychmiast łączysz się z niesamowitym trenerem przez SMS lub przez telefon w kilka minut. Kliknij tutaj…

Udostępnij ten artykuł teraz!

Kelsey Dykstra Kelsey Dykstra jest niezależną pisarką z siedzibą w Huntington Beach w Kalifornii. Bloguje od ponad czterech lat i pisze całe życie. Pochodzący z Michigan, ten poszukiwacz ciepłej pogody przeniósł się do OC tylko zeszłego lata. Lubi pisać własne fikcyjne utwory, czytać różne powieści dla młodych dorosłych, przeglądać Netflix i oczywiście wygrzewać się na słońcu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.