Wierzcie nie widząc

Anioł Pański ukazał mu się w płonącym ogniu ze środka krzaka . Mojżesz wpatrywał się w zdumienie. Chociaż krzak był pochłonięty płomieniami, nie spłonął. – Exodus 3:2

był Mojżesz, stojący przed samym Bogiem. Doświadczenie było tak realne, że musiał zakryć twarz. Wiedział bez wątpienia, że Bóg do niego przemawia. A jednak, kiedy Bóg powiedział mu, aby udał się do Egiptu i pomógł swemu ludowi, Mojżesz rzeczywiście argumentował. Nie mógł uwierzyć, że Bóg go wybrał.

lubimy myśleć, że gdybyśmy doświadczyli czegoś namacalnego i cudownego jak płonący krzew, już nigdy nie wątpilibyśmy w Boga. Ale prawda jest taka, że nawet ci, którzy są świadkami niesamowitych cudów, mogą mieć problem z uwierzeniem. Musimy jeszcze raz usłyszeć, co Jezus powiedział Tomaszowi po zmartwychwstaniu: „wierzysz, ponieważ mnie widziałeś. Błogosławieni, którzy wierzą, nie widząc mnie ” (Ew.Jana 20.29).

aby odzyskać nasze życie, naprawdę nie potrzebujemy płonącego krzewu. Potrzebujemy odwagi, by działać na naszą wiarę, nawet jeśli nie jesteśmy do końca pewni. A nasz kochający Bóg, który zaopatruje nas we wszystko, czego potrzebujemy, zabierze to stamtąd.

zadaj sobie pytanie
dlaczego myślisz, że ludzie tak często chcą znaku od Boga, ale potem zmagają się z wiarą, nawet jeśli go dostają?

co to znaczy „wierzyć nie widzieć”? Skąd się bierze taka wiara?

zapytaj Boga
panie, tak wielu ludzi nie wierzyło nawet, gdy widzieli, że czynisz cuda. Przyznaję, że często byłem obojętny na Waszą obecność w moim życiu. Nie chcę taki być. Wierzę-pomóż mojej niewiarze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.