wierzysz w znaki?

byłem nieszczęśliwy w codziennej pracy. Najlepsze w tym jest to, że mam dwa miesiące wolnego w lecie. To, i gówniany czek na wypłatę, są tym, co sprawiało, że wracałem przez ostatnie kilka lat. Prawie rzuciłem to lato, ale trudno się kłócić z regularnym dochodem.

to nie jest ciężka praca. W rzeczywistości daje mi to dużo czasu na robienie własnych rzeczy – jak pisanie. Ale wychowałem się w rodzinie o silnej etyce zawodowej, katolickiej, więc robienie własnych rzeczy na zegarze przynosi tyle emocjonalnego bagażu, że nie mogę się skupić. Więc spędzam dużo czasu nudząc się, próbując pracować dla siebie, która w jakiś sposób przyniesie korzyści organizacji.

tak więc dwa tygodnie temu jechałem pod górę do pracy. Rozmawiałem z Wielkoludem o tym, co powinienem zrobić ze swoim życiem. Brzmiało to mniej więcej tak: „słuchaj, Boże, potrzebuję znaku. Muszę wiedzieć, czy powinienem trzymać się tej pracy do przyszłego lata, w nadziei, że nowa praca będzie dla mnie, Czy powinienem poważnie zacząć rozsyłać CV i próbować znaleźć coś nowego, teraz. Potrzebuję znaku. I to musi być wielki znak. Żaden z tych subtelnych maluchów, ale wielki tyłek” zrób to ” rodzaj znaku.”

tak, prawdopodobnie nie powinienem mówić „Wielki tyłek” Bogu, ale on i ja znamy się od dawna.

poszedłem do pracy, mój szef wyszedł ze spotkania, wszedł do mojego biura i zamknął drzwi. Przez trzy i pół roku dla niej pracowałem, nigdy wcześniej tego nie robiła, więc byłem trochę zaniepokojony.

dała mi sensację: wkrótce zapowiadana reorganizacja została sfinalizowana. Główne działy miały zostać przetasowane. Ona i nasz asystent ds. administracji zostaliby awansowani. Inni dyrektorzy w budynku będą mieli większą odpowiedzialność.

” a co ze mną?”Zapytałem. Nie martwiłem się, że mnie puszczą, bo nasza organizacja tego nie robi – nawet wtedy, gdy powinna. „Biorąc pod uwagę większe obciążenie pracą, byłby to świetny czas, aby przenieść więcej zarządzania programem na mnie. Wiesz, że mogę to zrobić.”Od wieków proszę o więcej pracy.

skinęła głową, bo wie, że mogę to zrobić. Potem powiedziała: „nie idziemy w tym kierunku.”

cóż, poprosiłem o duży napis. Wszyscy dostają awans oprócz mnie. To dość wymowne. Po południu wróciłem do domu i napisałem rezygnację.

co teraz zrobię? Chyba będę miał więcej czasu na pisanie.

a Ty-wierzysz w znaki?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.